Podróżowanie

Czym jest dla was podróżowanie? Czy na tyle świadomie przemieszczacie się by umieć odpowiedzieć sobie co jest w tym ważne, a co nie?

Piszę te słowa w autobusie zalewanym deszczem, totalną ulewą, tropikalną wręcz. Odczuwanie tej potęgi, tego tak nieznanego u nas zjawiska, daje mi dziwne poczucie bycia. Tu i teraz.

Pamiętacie zapachy podróży? Te zupełnie nieplanowane i zaskakujące, jak zapach poręczy ruchomych schodów w upalny dzień? Kojarzy mi się zawsze z Rzymem. Albo zapach targowiska zlanego woda, ten z kolei przywodzi na myśl Azję Centralną. O! Albo ten tajemniczy ulotny zapach świeżo umytych włosów pięknej kobiety, która szybkim krokiem mija nas na ulicy, prawie potrącając ramieniem. Ach, cóż on w sobie niesie! Zapachy to nieodłączna część podróży. Nie wiedzieć czemu tam gdzie żyjemy na co dzień nie chcą tak wybrzmiewać.

A ta urocza pogaduszka łamanym hiszpańskim o cel wyprawy? I błysk zainteresowania w oczach rozmówcy, lub krótka wymiana zdań z dziewczynami, które znów, mimo poważnych wysiłków biorą cię za Włocha. Uśmiech starszej pani sprzedającej chipas, która na migi pokazuje jak jej gorąco.

Wydawało się, że jestem zbyt zmęczony by to wszystko poczuć i zauważyć, ale nie… to się dzieje samo. Tylko… czy te małe rzeczy to wszystko? Czy właśnie w drobnych codziennych sprawach kryje się sens?