Wszyscy jesteśmy kanibalami

Wpis zainspirowany i oparty jest na homilii wygłoszonej przez o. Macieja Szczęsnego SJ  z okazji uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Przy cudach eucharystycznych, sam Bóg podkreśla wagę faktu, iż podczas Eucharystii hostia przemienia się w Serce Pana Jezusa. Wszelkie analizy tkanek pozostałych po cudach eucharystycznych pokazują, iż hostia przemienia się w kawałek mięśnia sercowego.

Jezus karmi nas nie dość, że swoim ciałem, to jego kluczowym organem – sercem. Nie zadowala się nakarmieniem człowieka udkiem, bioderkiem, kawałkiem piersi. Nie dostajemy obciętego paznokcia, czy zdartego naskórka.

Taka jest miłość Chrystusa do ludzkości, nie ma żadnych półśrodków.

Tak więc za każdym razem, gdy przystępujemy do Komunii Świętej zjadamy ludzkie ciało. Przepraszam, uściślając, zjadamy ludzkie ciało Boga… zjadamy ludzkie ciało Syna Bożego… zjadamy tego, który nas stworzył, ale Jego nie ubywa i ciągle nas stwarza i stwarza świat… To nie są tematy, które da się tak po prostu opisać, tu tkwi Tajemnica.

Ale to nie koniec paradoksów… Bóg każąc nam szanować życie swoje i bliźnich, swojego życia nie szanuje! Posiadamy głęboko zaszyte w naszej kulturze (naturze?) wzdraganie się przed kanibalizmem, gdy jednocześnie sam Bóg mówi – >>Spożywajcie moje ciało! To jest droga do szczęścia wiecznego!<< I to nie jest jakaś parabola, przenośnia. On nam daje kawałek mięśnia sercowego, często jeszcze z krwią w środku.

Bóg nam każe miłować bliźniego, ale też używać rozumu – np. nie oddawać wszystkich dóbr pierwszemu lepszemu ubogiemu, by nasze dzieci później głodowały, a sam się do tych rad nie stosuje. Bóg każe nam dobrze wychowywać dzieci, uczyć je odpowiedzialności za własne czyny, a sam… a sam przyjmuje syna marnotrawnego, który nawet się nie nawrócił jak trzeba, daje mu swój pierścień, nie sprawdzając czy ów syn przestał już być marnotrawny. Naiwność, niewychowawcze zachowanie, brak konsekwencji …

Cóż, wygląda na to, że mamy Boga „niespełna rozumu”, wariata. Ale… ale… kto w naszym racjonalnym świecie zachowuje się zupełnie nieracjonalnie?… ZAKOCHANY!